Boom cenowy za metr. Surowe realia rynku mieszkaniowego
Dziś nieruchomości kosztują znacznie więcej niż jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu. I mowa tu nie tylko o dużych miastach jak Warszawa czy Kraków. Według danych GUGiK RCN Mediana transakcji 2026 [1] średnia cena za metr kwadratowy na rynku pierwotnym w Brwinowie wynosi 8 592 zł/m², a w Myślenicach - 11 438 zł/m².
Tak duże zobowiązanie potrafi onieśmielać, nic więc dziwnego, że chcemy poradzić się kogoś kompetentnego i zaufanego. Tutaj nie chodzi tylko o instytucję, która zaoferuje jak najniższe oprocentowanie i szybko załatwi sprawę. Mowa o zobowiązaniu, które może towarzyszyć nam przez kilkadziesiąt lat, dlatego warto związać się z bankiem, w którym możemy swobodnie zadać każde pytanie i rozwiązać wszelkie wątpliwości.
Kredyt hipoteczny czy gotówkowy?
Najprostsza zasada jest taka: cel i kwota finansowania powinny odpowiadać rodzajowi kredytu.
Kredyt hipoteczny sprawdza się przede wszystkim przy dużych inwestycjach związanych z nieruchomością. Jego istotną przewagą nad kredytem gotówkowym jest zazwyczaj niższe oprocentowanie, co wynika m.in. z zabezpieczenia na nieruchomości.
Gotówkowy może natomiast mieć sens wtedy, gdy potrzebujemy mniejszej kwoty i większej swobody wykorzystania środków. Przykładem może być część kosztów wykończenia mieszkania czy zakup działki rekreacyjnej.
Wiemy już, jaki kredyt sprawdzi się najlepiej. Pora rozwiać najczęstsze wątpliwości, które pojawiają się przed zaciągnięciem tak dużego zobowiązania. Poniżej przedstawiamy fakty na temat kredytu hipotecznego.
Hipoteka jako zabezpieczenie spłaty - co to znaczy?
Zacznijmy od tego, czym właściwie jest kredyt hipoteczny. To długoterminowe finansowanie, którego zabezpieczeniem jest nieruchomość. Bank pożycza pieniądze na określony cel, np. zakup mieszkania, domu czy budowę nieruchomości, a hipoteka ustanowiona na nieruchomości stanowi zabezpieczenie spłaty.
W praktyce oznacza to, że w przypadku problemów ze spłatą bank może dochodzić swoich należności, czyli podejmować działania, których celem jest odzyskanie pożyczonych pieniędzy. Hipoteka daje mu możliwość zaspokojenia roszczeń z nieruchomości, a więc odzyskania niespłaconej części kredytu z jej wartości. Nie oznacza to jednak automatycznej sprzedaży mieszkania czy domu po utracie pracy. W przypadku problemów z zapłatą kolejnych rat kredytu, bank może dochodzić swoich należności, czyli w inny sposób uzyskać od nas pieniądze. Hipoteka daje mu możliwość odzyskania niespłaconego przez nas kredytu. Krótko mówiąc, bank nie pobierze należności z naszego konta bankowego, ale może sprzedać nieruchomość, na którą zaciągnęliśmy kredyt.
Jak przygotować się do złożenia wniosku, żeby zwiększyć swoje szanse na kredyt?
Zanim złożymy wniosek, uporządkujmy swoje finanse. Zdolność kredytowa nie bierze się z jednej liczby na pasku wynagrodzenia. Bank , otwiera się w nowym oknieanalizuje m.in.: dochody, rodzaj umowy, liczbę osób w gospodarstwie domowym, wydatki i istniejące zobowiązania. Znaczenie ma również historia kredytowa, czyli informacje o tym, jak w przeszłości spłacaliśmy kredyty, pożyczki czy inne zobowiązania. Dane na ten temat sprawdzane są w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). Na tej podstawie bank odpowiada sobie na pytanie, ile może pożyczyć, żeby kredytobiorca nie miał trudności ze spłatą.

Dlatego przed rozmową o kredycie warto zrobić finansowy porządek. Sprawdźmy, jakie raty już spłacamy i czy możemy zmniejszyć swoje obciążenia finansowe. Jeśli posiadamy kartę kredytową z wysokim limitem, nawet gdy nie jest ona zadłużona, bank może ją uwzględnić przy ocenie naszej zdolności kredytowej. W efekcie nawet nieużywana karta może obniżyć zdolność do zaciągnięcia kolejnego zobowiązania.
To dobry moment, żeby zapytać pracownika banku o to, co jeszcze możemy zrobić, aby poprawić swoją sytuację finansową przed złożeniem wniosku. I tu znowu sprawdza się zaufany pracownik banku, który dobrze zna naszą sytuację. Zbudowanie relacji, w której możemy czuć się swobodnie, jest kluczowe. Na tym etapie liczy się nie tylko sama oferta finansowa, ale także sposób, w jaki bank prowadzi klienta przez cały proces.
